"Bridge building
is more efficient than any other form of architecture as it is accessible to
everyone. Bridges are accessible to people who are not interested in art.
One single gesture transforms nature and gives it order"
Santiago Calatrava, 2001
FIRTH OF FORTH



Dalej
jest także przedstawiciel mostów europejskich. Tym razem szkocki Firth
of Forth. Most został otwarty w 1890 roku i w tamtym czasie miał najdłuższe
przęsło na świecie o długości 520 metrów i zawieszone 46 metrów nad
wodą. Ma on budowę wspornikową i zbudowany jest z ogromnych rur, niektóre
zmieściłyby nawet wewnątrz pociąg. Materiały przeznaczone na budowę
tej konstrukcji ważą 75 000 ton. Kosztował ogromne jak na tamte czasy
pieniądze 15 milionów dolarów. Wszystko to dlatego że miał być to
most najbardziej odporny na wiatr na świecie. W roku 1979 w Szkocji miała
miejsce tragedia: most Firtf of Tay zawalił się właśnie pod wpływem
dużego wiatru i pogrzebał 75 osób. Szkoci osiągnęli swój cel i Firth
of Forth jest do dziś najodporniejszym mostem na silny wiatr.
Jest to jeden z czterech mostów z tej strony które widziałem na własne
oczy. No i rzeczywiście robi ogromne wrażenie. Nie jest taki klimatyczny
jak Brooklyn Bridge ale równie piękny.
KP 2007 pawlonka@interia.pl